Nowy kierunek studiów powstaje na Politechnice Lubelskiej. Obok mechaniki i budowy maszyn studenci będą mogli wybierać także specjalność: pilotaż lub mechanika lotnicza.
– Nowy kierunek studiów pozwoli pokryć zapotrzebowanie na inżynierów lotnictwa oraz pilotów. To działanie będzie spójne z rozwojem centrów serwisowych otwieranych w Polsce, a także z wymianą floty na nowe statki powietrzne. Ta oferta jest interesująca także dlatego, że pomoże zatrzymać w regionie młode, wykształcone kadry – uważa prof. Konrad Gromaszek, prorektor ds. cyfryzacji i komercjalizacji Politechniki Lubelskiej.
– Zamierzamy przyciągnąć ambitnych ludzi, którzy będą u nas zdobywali najwyższe szlify – zapowiada prof. Hubert Dębski, dziekan Wydziału Mechanicznego Politechniki Lubelskiej.
Na pilotażu ma kształcić się od 15 do 30 studentów, a na mechanikę lotniczą wydział planuje przyjąć około 30 osób.
– Mamy dużą konkurencję w postaci uczelni w Rzeszowie, Chełmie czy Dęblinie. Natomiast kandydatów na studia lotnicze jest bardzo dużo. Każda uczelnia jest w stanie przyjąć obecnie około 20 procent wszystkich chętnych – podkreśla dziekan Wydziału Mechanicznego i dodaje, że jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to nowy kierunek ruszy od roku akademickiego 2028/2029.
Taki termin jest konieczny, bo niezbędne jest zebranie wszystkich zgód m.in. od Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Pierwszy krok na tej drodze został już zrobiony. Politechnika Lubelska rozpoczęła właśnie współpracę ze firmą Navcom Systems Fly, która szkoli pilotów: od licencji turystycznej aż po licencję liniową. Dzięki temu nowi studenci Politechniki będą odbywali zajęcia praktyczne na lotnisku trawiastym położonym obok Portu Lotniczego Lublin.
– U nas będą odbywały się kursy i praktyki, obsługa statków powietrznych, nauka zawodu. Będziemy szkolić pilotów do licencji liniowej – zapowiada Grzegorz Jędrasik, prezes Navcom Systems Fly.
Studenci poznają też budowę samolotu, aerodynamikę, awionikę i wyposażenie pokładowe, a także procedury bezpieczeństwa. Instruktorzy Navcom Systems Fly będą prowadzić szkolenie w formule zintegrowanego nauczania. Oznacza to około 150 godzin szkolenia, podczas których student pozostaje w ciągłym kontakcie z instruktorem.
– Nawet kiedy robi nalot, to cały czas instruktor jest w bazie. Na nasłuchu jest w stanie pomóc, wyjaśnić – tłumaczy Grzegorz Jędrasik.

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego, Program Operacyjny Wiedza Edukacja Rozwój 2014-2020 "PL2022 - Zintegrowany Program Rozwoju Politechniki Lubelskiej" POWR.03.05.00-00-Z036/17
Na stronach internetowych Politechniki Lubelskiej stosowane są pliki „cookies” zgodnie z polityką prywatności. Dowiedz się więcej